Autor |
Wiadomość |
Pani Mafia
Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wroclaw
|
Wysłany: Pią 21:41, 19 Sty 2007 Temat postu: towarzystwo podczas zakupow |
|
|
jak wasi chlopcy zapatruja sie na towarzyszenie wam w wielogodzinnych eskapadach po sklepach przewaznie odziezowych..mi to nie przeszkadza z majka jest ok ale z mama po 10min mam ochote sie powiesic
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
SOWCIA
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 771
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Radzyn, miasto cudów, śniegu nima a bałwany chodzą ;)
|
Wysłany: Sob 9:11, 20 Sty 2007 Temat postu: Re: towarzystwo podczas zakupow |
|
|
Pani Mafia napisał: | ale z mama po 10min mam ochote sie powiesic |
Ja mam to samo zawsze wychodze pokłocony z zakupów
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
G
Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Sob 10:10, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
z kolezankami: no problem z mamuśką: ojezu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Betty_Friedan
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 387
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wonderland
|
Wysłany: Sob 11:21, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
My lubimy razem chodzić na zakupy.Bardzo lubie doradzać - mimo,ze czasem mamy odmienne poglądy na modę szeroko rozumianą.Jesli chodzi o cierpliwość to akurat moj ukochany w tej materii mnie przewyzsza: to ja robie zakupy szybko,łatwo sie irytuje gdy nic mi sie nie podoba,deneruje mnie tracenie czasu,grzbanie w ciuchach- w przeciwienstwei do niego. U nas to ja gram role "typowego faceta",który spaceruje za dziewczyna z reklamowkami przytupując stopka ze zniecierpliwienia.
Za to w ksiegaraniach,empikach,roznego rodzaju sklepach "nie z ciuchami" grzebiemy długo, cierpliwie i dość zgodnie.Uwielbiam tez robic z partnerem zakupy jesli chodzi o pozywienie i rzeczy do domu. Ja zawsze musze wczesniej spreparowac liste z zakupami-gdyz w przeciwnym razie sie gubie i strasznie denrwuje.On ma ksywę "ksiąze chaos" gdyż tak własnie sie zachowuje na zakupach - a mimo wszystko zawsze potrafi kupić wszystkie niezbędne rzeczy- w przeciwienstwei do mnie gdyz zawsze zapominam magicznej mej listy.Zawsze jest jednak wesoło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
izika
Moderator
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 410
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WLKP
|
Wysłany: Sob 14:03, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
z mamą umieram... ide do samochodu po 15 minutach
z Agatą jeszcze nie bylem ale myśle ze bedzie ok :_)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
SOWCIA
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 771
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Radzyn, miasto cudów, śniegu nima a bałwany chodzą ;)
|
Wysłany: Sob 15:05, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
izika napisał: | z mamą umieram... ide do samochodu po 15 minutach
z Agatą jeszcze nie bylem ale myśle ze bedzie ok :_) |
No prosze izior sobie kobite znalazł
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
floe
Moderator
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Galway IE
|
Wysłany: Sob 15:21, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
najlepiej z przyjaciółką... i to taką wyrozumiałą i opanowaną
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
izika
Moderator
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 410
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WLKP
|
Wysłany: Sob 15:22, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
SOWCIA napisał: | izika napisał: | z mamą umieram... ide do samochodu po 15 minutach
z Agatą jeszcze nie bylem ale myśle ze bedzie ok :_) |
No prosze izior sobie kobite znalazł  |
trzeba było w koncu cos trwałego.. mam nadzieje trwałego
heheheehe
ale ty na detoxe jestes wiec widze tez zmiany
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ajciunia
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Będzin
|
Wysłany: Sob 16:31, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
ja najbardziej lubie zakupy z mamusią lub przyjaciaciółką mama moja młodo wygląda i często ubiera sie w tych samych sklepach co ja więc mozna naprawde miło wspólnie spędzić czas a i się zdarza ,że przypadkiem spotkamy jej sporo młodszego kolege z pracy ...
jeśli o facetów chodzi, owszem na zakupy moge isc ale tylko w roli doradcy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ruda_ts
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 17:20, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Misiek lubi ze mną chodzić na zakupy (tak samo ja z Nim), bo mamy podobny gust i raczej wiemy obydwoje co lubimy. Poza tym jak sam kiedyś powiedział "nie jesteś taka typową babą , że szukasz godzinami i ogladasz cos czego nie masz zamiaru i tak kupić". Poza tym jeśli idziemy na zakupy to zawsze coś dla mnie kupujemy i coś dla Miśka, więc przeważnie fajnie razem spędzamy czas na zakupach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fatty
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 652
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podkarpacie
|
Wysłany: Sob 17:31, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Poprę tutaj przedmówców- zakupy z mamą to koszmar... Moja uwielbia wdawać się w dyskusje na mój temat z ekspedientkami nie cierpię tego, i potrafi odsunąć zasłonę przymierzalni w najmniej oczekiwanym momencie...
Koniec,końców mamuśka zawsze wracała z takich zakupów obładowana nowymi nabytkami, a ja z pustymi rękoma i wykończona psychicznie... Nigdy więcej!
Nie lubię zakupów, przerażeniem mnie to napawa...gdyby nie quelle czy allegro to nie miałabym pewnie co na tyłek włożyć
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ruda_ts
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 17:46, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Fatty napisał: | Poprę tutaj przedmówców- zakupy z mamą to koszmar... Moja uwielbia wdawać się w dyskusje na mój temat z ekspedientkami nie cierpię tego, i potrafi odsunąć zasłonę przymierzalni w najmniej oczekiwanym momencie...
Koniec,końców mamuśka zawsze wracała z takich zakupów obładowana nowymi nabytkami, a ja z pustymi rękoma i wykończona psychicznie... Nigdy więcej!
Nie lubię zakupów, przerażeniem mnie to napawa...gdyby nie quelle czy allegro to nie miałabym pewnie co na tyłek włożyć  |
ja też nie znoszę zakupów z mamą, w ogóle nie lubie chodzic na zakupy z babami. Faceci jakos tak bardziej konkretni są i zawsze cos dobrze doradzą, a laski to takie niezdecydowane i nie wiem skąd mają siłę, żeby 50 razy w ciągu godziny przejść na przykład całą Galerię Krakowską, która czego by o niej nie mówić, ale mała nie jest.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Paulinka
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: okolice wawy
|
Wysłany: Sob 18:19, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Z mamą to jedna wielka porażka. Z bratem jak najbardziej, bo zna się co i jak i zawsze mi dobrze doradzi. Z chłopakiem, kumplem oczywiście że tak. No i z przyjaciółkami Z siostrami zazwyczaj nie, bo marudzą strasznie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fatty
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 652
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podkarpacie
|
Wysłany: Sob 18:23, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Paulinka napisał: | Z siostrami zazwyczaj nie, bo marudzą |
właśnie o to moja siostra robi mi wyrzuty-marudzę
No ale czego się po mnie spodziewać-skoro zakupy ewidentnie mnie męczą, a gdy już zobaczę swój zad w lustrze w przymierzalni to już wtedy humor leci na łeb,na szyję
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ruda_ts
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 18:30, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Fatty napisał: | Paulinka napisał: | Z siostrami zazwyczaj nie, bo marudzą |
właśnie o to moja siostra robi mi wyrzuty-marudzę
No ale czego się po mnie spodziewać-skoro zakupy ewidentnie mnie męczą, a gdy już zobaczę swój zad w lustrze w przymierzalni to już wtedy humor leci na łeb,na szyję  |
Fatty, słońce Ty moje, z niebieskiego wyobrażałam sobie Ciebie jako wielką tłustą babę, która zamknęła sie w domu, a jesteś fajna laska (wstawiaj więcej zdjęć), mądra i wielkie to Ty masz chyba serducho a nie zad. Jak jeszcze raz usłyszę o Twoim zadzie to się tam do Ciebie przejadę i w niego kopnę marudo paskudna ;-)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|