Autor |
Wiadomość |
Fatty
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 652
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Podkarpacie
|
Wysłany: Sob 12:34, 05 Maj 2007 Temat postu: Swatanie |
|
|
Macie jakieś doświadczenia na tym polu? Bawiliście się kiedyś w swata/tkę, a może ktoś was zeswatał albo przynajmiej swatać próbował?
Jaki jest Wasz stosunek do tego 'procederu'?
Do założenia tego tematu natchnęła mnie sąsiadka... ( Właściwie powinnam to umieścić w dziale "kłopoty z sąsiadkami" ) Jakis tydzień temu oznajmiła mi,że skoro już skończyłam szkołę to muszę męża łapać Myślałam,że ona żartuje.
Jednakze dziś dorwała moją mamę i powiedziała,że ona tak tego nie zostawi i że mnie z kimś zeswata, a że kilkadziesiat lat temu połączyła kilka par to doświadczenie ma ...
Póki co to mam z tego hektolitry wesołości, ale jak zdeterminowana pani X. zacznie działać to chyba będę musiała zmienić miejsce zamieszkania
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
arjuna
Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 166
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 18:02, 05 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
mialam już podobne sytuacje-tyle, że to ja występowałam w roliu swatki. Zawsze miałam masę znajomych i moje koleżanki często prosiły mnie, bym im znalazła chłopaka w gronie znajomych mego starszego brata. Najczęściej nic z tego nie wychodziło-za to emocje były niesamowite...no wiecie, np.czatowanie na danego chłopaka za drzewem, by potem ot tak z nienacka na niego wpaść :DDD
Fattinko-masz przerąbane:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
izika
Moderator
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 410
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WLKP
|
Wysłany: Nie 15:00, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
nie miałem tego na celu ale poznalem mojego kolege z moją dobrą koleżanką i to też przypadkiem, zakochali sie, wołali do mnie swatka jakis czas, są szczęśliwi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gosiek
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Police
|
Wysłany: Nie 21:25, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu (liceum skończyłam w 97 r.) moja psiapsióła nie miała z kim pójść na półmetek, więc z moim facetem (teraz już ex) postanowiliśmy Ją poznać z Jego dobrym kumplem. Przypadli sobie do gustu i od tamtej pory są razem Całkiem niechcący stałam się ich swatką, a w 2001 roku byłam starszą na ich ślubie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
madziunia86i
Dołączył: 21 Cze 2007
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Czw 22:41, 21 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Mnie mój brat zeswatł z moim obecnym ex... hehe przychodził do mojego brata a brat odsyłał go do mnie:) no i tak się zaczeło...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
martusia
Dołączył: 22 Lip 2007
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: zabrze
|
Wysłany: Nie 17:48, 22 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
mnie raz brat swatał i nic z tego nie wyszło tylko przejechałam sie za darmo w łódka po stawie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|