Autor |
Wiadomość |
izika
Moderator
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 410
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WLKP
|
Wysłany: Nie 14:09, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
myślicie ze jest to największy ból jaki jest możliwy ? chyba nie
fakt nie wiem jak to boli, ale nacierpialem sie w życiu wiele... fizycznie.
my mamy przyjemność... wy tez lecz z małym dodatkiem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
ruda_ts
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 14:58, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
izika napisał: | myślicie ze jest to największy ból jaki jest możliwy ? chyba nie
fakt nie wiem jak to boli, ale nacierpialem sie w życiu wiele... fizycznie.
my mamy przyjemność... wy tez lecz z małym dodatkiem  |
Tylko, że te bóle różnią się zasadniczo. Nie wiem nigdy nie rodziłam i nie mam zamiaru, bo naprawdę wolałabym dostać przekopę solidną niż zwijać sie z bólu podczas okresu. Przynajmniej jakbym dostała po mordzie wiedziałabym za co...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pani Mafia
Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wroclaw
|
Wysłany: Nie 15:11, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
wsadz sobie pile nozna w pupe to bedzie jakies porownanie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
G
Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Nie 15:13, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
o kur.. no maciek jak takie porownanie jest dobre, to ja nikogo do dzieci nie zmuszam xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
izika
Moderator
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 410
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WLKP
|
Wysłany: Nie 15:15, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
nie chodzi mi o ból jak ktos dostanie po twarzy.
pomyśl o ludziach w wietnamie jak byli męczeni :
dłoń przywiązana do deski, palce wyprostowane, wbijane igły pod paznokcie, wstrzykiwali kwas, gdy odzyskano przytomnosc, wstrzykiwano wiecej i wbijano igłe głębiej, tak wkółko...
wiem ze ból porodowy jest bardzo mocny ale tak było jest i bedzie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cortina
Dołączył: 02 Gru 2006
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Nie 18:23, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Izika myślę, że raczej nie ma sensu porównywanie, który ból jest większy, bo każdy człowiek ma inny próg bólu. Jednemu wystarczy np. małe ukłucie, żeby zabolało innemu porządny łomot pod dyskoteką...
Nie ma sesnu porównywac bólów porodowych i bólu zadanawego w torturach np. w Wietnamie bo to dwa zupełnie inne bóle
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Betty_Friedan
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 387
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wonderland
|
Wysłany: Nie 19:20, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Nie mozna porównywać bo również każdy ma zupełnie inną wrazliwosc,inny prog odpornosci na ból. Poza tym ciąża to nie tylko kilka godzin ale również łączy się z 9 miesiacami wielu dolegliwosci a tazke czesto i po porodzie pojawiaja sie uszkodzenia w tym także "mechaniczne". Złozone to zjawisko a całokształt bolesny.dodajmy także obowiazki wobec noworodka i dziecka w okresie pozniejszym w zarysuje nam się wizja okrucienstwa wobec kobiet Dla mnie tak wyglada macierzynstwo i dlatego stanowczo mówie : Nie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pani Mafia
Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wroclaw
|
Wysłany: Nie 19:39, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
moja mama od 21lat odkad mnie urodzila ma problemy z zoladkiem i czesto wymiotuje ale twierdzi ze nigdy nie zalowala i cieszy sie ze urodzila "normalnie"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
headie
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 12:28, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
A co co miała mafia mama powiedziec żadna matka nie powie ze zaluje ze urodzila bo prawda jest taka ze nie załuje. Ale mnie osobiście wkurza kiedy faceci mowia ze " w koncu to chyba nic takiego zlego bo kobiety przeciez rodzą to chyba nie jest strasznie i to takie mistyczne przeżycie" aha i dalej tym razem komentarze kobiet i połoznych ( mam wrażenie ze wyplywaja ze zlosci ze one cierpialy a inne stac na to np. zeby za znieczulenie zplacic) " co robic to się umiało a rodzic to już nie? " " o głowka się w piździe kreci" " a co jak robiłaś to nie wiedzialas jak to się skończy" itp. cytaty z życia wzięte. Poza tym sala na porodówkce kilka kobiet na łożkach z dekoldem do pępka rozporkiem na tyłku lezy w rozkroku a lekarz ze studentami robią obchód i szwy na pochwch oglądają.
Nie mowie, że dzieci to cos strasznego. Sama będe miala jesli będe mogla , wskazuje tylko na to jak kobiety które cierpią są traktowne, jak się je sprowadza do roli przedmiotu. Wkurza mnie że kobieta nie moze wybrac w tym kraju rodzaju porodu ze nie moze zarzadac znieczulenia (cesarka tez powinna byc dostępna z dopłatą według mnie, nikt nie kaze podatnikom za to placic ale jak kobieta chce to niech zaplaci i niech jej to zrobia a nie musi biegac za lekarzami z koperta po kryjomu ) ba dojdzie do tego ze nie bedzie mogl nawet wybrac szpitala w ktorym urodzi. Porod u nas sie traktuje jak zrobienie kupy i nie traktuje sie kobiet z szacunkiem.
aha , zęby też się kiedyś wyrywało bez znieczulenia, rękę też można bez znieczulenia aputowc ale jakoś nikt juz teraz tego nie robi więc dlaczego dzieci nei miałyby w brdziej humanitarnych warunkach przychodzić na świat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pani Mafia
Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 871
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wroclaw
|
Wysłany: Pon 12:36, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
jak sie ma wystarczajaco kasy to mozna rodzic w domu np w wodzie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
headie
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 12:57, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Pani Mafia napisał: | jak sie ma wystarczajaco kasy to mozna rodzic w domu np w wodzie |
Jedna nasza kolezanka z forum rodzila w wodzie i nie byla zadowolona o ile pamietam uznala wszystko za upokarzające. Rodzenie w domu tez nie zawsze jest dobrym rozwizaniem, weźcie pod uwagę zę poród to za przeproszeniem nie " pierd...ęcie" podczas porodu umierją kobiety i dzieci wiele z tych które mialy cięzkie porody jakby rodzilo w domu i nie mialo od razu fachowej opieki umarło by.
Poza tym każda kobieta powinna rodzić swoje dzieci w godych warunkach a nie tylko ta co ma wypchany kasą portfel.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
headie
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 14:22, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
aaaa dodam jeszcze kilka opinii kobiet które mają to juz za soba poczytajcie sobie źródło - onet.
" Mam na świecie trójkę swoich dzieci. Dwa porody naturalne i trzecią cesarkę.Osobiście po cesarce najszybciej doszłam do siebie. Mając świadomość ,że trzecie dziecko będzie ważyć ponad cztery kilogramy nie chciałam przeżywać tego bólu po raz trzeci. Zgadzam się,że jest to ingerencja w moje ciało i wiąże się z powikłaniami ale po naturalnym też dostałam zakażenie w szpitalu... Argument, że nasze babcie rodziły w gorszych warunkach do mnie nie przemawia.Ja wolę zachować ten dzień w pamięci jako cud narodzin niż makabryczne przeżycie"
"Pojechałam z bólami do porodu naturalnego po kilku godzinach bóle ustały i po dwóch dniach miałam cesarkę by ratować dziecko.Mój gin powiedział że jak sieuwalę nawyrze to i miesiąc ędę dochodzić do siebie a jak zaczne chodzić od razu i przede wszystkim karmić to szybciutko dojde do siebie.Jestem mu bardzo wdzięczna za tę radę bo po dwóch dniach czułam się jak talala.Ze mną były dziewczyny po naturalnych porodach i słyszałam ja jęczały przy każdej próbie siedzenia szczerze mówiąc wcale nie czuję się gorsza nie potepiam też kobiey które płacą za cesarkę bo nie każda z nas jest odporna na ból a nie ma co się czarować bywa nie wytrzymania."
"Poród miałam dosyć krótki, przeżyłam;), ale chodzi o czas "po". Przez kilka dni miałam wyborczynki na twarzy, przez 3 tygodnie całymi dniami robiłam nasiadówki, ledwo się ruszałam a z resztą też nie było najlepiej. Tymczasem moje znajome po "cesarce" śmigały aż miło. Dlatego wydaje mi się, że takie generalizowanie nie jest najlepsze."
"sama urodziłam naturalnie coreczke i jestem bardzo drobna osoba dziekuje ze nacieto mnie w odpowiednim momencie bo zawsze istnieje ryzyko ze sie samo rozerwie wtedy zeczywiscie moga byc problemy. jakosc odczuc seksualnych na poczatku byla nieco ograniczona ale po roku doszlam do siebie (pomogły cwiczenia fizyczne). szwy rozpuscily sie po ok tygodniu - i nie chcialabym cesarskiego ciecia za nic w swiecie - nie ma sie co obawiac bolu on jest stalym towarzyszem naszego zycia, radosc z urodzenia dziecka i jego bliskosc pozwalaja latwiej znosic trudy porodu i pologu."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Marakesz
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z morskiej krainy ;)
|
Wysłany: Pon 16:00, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
No tak ja rodziłam w wodzie i ogólnie to faktycznie bardzo to wszystko było upokarzające, jedynym plusem było to że woda ma własciwości znieczulające, a poza tym nie wyobrażam sobie siebie na łóżku z szeroko rozstawionymi nogami i tymi wszystkimi obcymi ludzmi gapiącymi się na mnie, brr.....
A to całe gadanie o tym że kiedy przytulasz dziecko to zapiminasz o wszystkim, cały świat wydaje ci się piękny i wszystko jest już cacy - no to ja nie wiem albo ja jestem tak zimna bo jakoś tego nie czułam albo co niektóre panie strasznie naciągają swoje miłe wspomnienia z porodu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
headie
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 16:09, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Marakesz napisał: | A to całe gadanie o tym że kiedy przytulasz dziecko to zapiminasz o wszystkim, cały świat wydaje ci się piękny i wszystko jest już cacy - no to ja nie wiem albo ja jestem tak zimna bo jakoś tego nie czułam albo co niektóre panie strasznie naciągają swoje miłe wspomnienia z porodu  |
heheh to ja tez chyba jestem nieczuła . Wogóle niektóre kobiety posuwają sie do stwierdzenia iż wyższośc naturalnego porodu nad cesarką jest taka, że jak się wycierpi to się czuje większa więź z dzieckiem. Dla mnie absurd. Im mniej byłoby bólu i upokorzenia tym większą radośc bym napewno czuła. Przejscie przez koszmar to jak dla mnie żaden powód do dumy i wywyższania się pond kobiety które rodziły "ninaturalnie".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Betty_Friedan
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 387
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wonderland
|
Wysłany: Pon 16:14, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Pani Mafia napisał: | jak sie ma wystarczajaco kasy to mozna rodzic w domu np w wodzie |
Wybacz,ale w dyskusjach dotyczacych spraw generalnych analizowanie sytuacji przez pryzmat grup uprzywilejowanych uwazam za wysoce niestosowne.Niestety w Polsce warunki porodu sa determinowane przez pieniadze,ale powinno sie doprowazic do sytuacji gdy kobiety bez dodatkowych oplat mogły rodzic w godnych wraunkach. Mam na mysli opieke ale takze i komfort psychiczny.
Jesli zas chodzi o "cud" narodzin...ostatnio rodziła moja kuzynka,wczesniej siostra. Obie relacjonując porody nie uzywały górnolotnych słów lecz mowily głownie o bolu,dyskomforcie(mimo,ze rodziły w znakomitych warunkach-prywatnie). Zreszta ciezko sie dziwic gdy drobnej budowy kobieta rodzi dziecko 4,400kg a po porodzie jest pozszywana jak skarpeta w czasach PRL-u.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|